Freddie Mercury w swojej ostatecznej pozie – najlepsze zdjęcie Denisa O’Regana |  Fotografia

Freddie Mercury w swojej ostatecznej pozie – najlepsze zdjęcie Denisa O’Regana | Fotografia

ICałe życie byłem otoczony przez zespoły. Chodziłem do szkoły na Ealing, gdzie Freddie Mercury chodził do szkoły artystycznej. Podobnie Ronnie Wood i Pete Townshend. Olympic Studios, gdzie nagrywali Led Zeppelin, The Who i Rolling Stones, znajdowało się w pobliskim Barnes, gdzie mieszkałem. Teraz to kino – The Stones nagrali Sympathy for the Devil w pokoju, w którym ogląda się filmy.

Byłem na peryferiach tego wszystkiego, ale moi rodzice nie pozwolili mi iść na studia artystyczne i skończyłem pracując dla brokera ubezpieczeniowego w City. To nie było to, co chciałem robić. Zacząłem odwiedzać zespoły w Hammersmith Odeon i widziałem Davida Bowie jako Ziggy Stardust. Pewnej nocy przemyciłem tanią rosyjską kamerę, żeby zobaczyć, jak Paul McCartney i Wings przeprowadzają próbę dźwięku. Zespół Queen był supportem, więc zrobiłem im zdjęcie i udało mi się to sprzedać. To była moja pierwsza sprzedaż zdjęć.

Uczyłem się, ale nie mogłem dostać przepustki fotograficznej bez portfolio, a nie mogłem dostać portfolio bez przepustki fotograficznej. Punk pojawił się we właściwym czasie: nagle miałem dostęp do zespołów za 75 pensów i to były zdjęcia, o które prosiły gazety muzyczne. Kiedy moje nazwisko zaczęło pojawiać się w NME, mogłem więcej manewrować.

Fotograf, którego poznałem na koncercie Damned, dzielił dom z Philem Lynottem z Thin Lizzy. Spędziłem tam trochę czasu i pewnego dnia Phil powiedział, że jadą do Skandynawii. Powiedziałem: „Zabierz mnie ze sobą?” w ten sposób zostałem fotografem turystycznym. Po Thin Lizzy nakręciłem Bowiego, The Stones, Bee Gees i Neila Diamonda. Duran Duran w Ameryce był jak Beatlemania. Bowie był bardzo przyjazny, twardo stąpający po ziemi i zabawny. Spędzałem z nim prawie codziennie dwa lata. Bycie ze Stonesami było niesamowite. Kto nie chciałby dostać zapłaty za podróż dookoła świata z zespołem rockowym swoim prywatnym odrzutowcem?

Kręciłem Queen podczas Magic Tour w 1986 roku, o którym nikt nie wiedział, że będzie ich ostatnim. Były już wtedy takie duże. Chciałem pojechać z nimi w trasę, ponieważ to był wspaniały koncert, a Freddie był showmanem, który zdarza się raz w życiu. Myślę, że to jedno z nielicznych ujęć, które go ilustrują. Ten kształt, który rzuca – nikt inny tego nie zrobił. Wygląda jak zgięta zabawka. Jest też sposób, w jaki trzyma mikrofon, jeden z jego znaków firmowych. Tak trudno było go sfotografować, gdy się poruszał: byłby w tej pozie przez mikrosekundę, bo by się kręcił.

Miałem tylko 36 zdjęć na rolce, a film był naprawdę drogi, więc nie mogłem robić kolejnych zdjęć. Każde naciśnięcie migawki kosztowało mnie funta. Więc stałem się jak snajper. Chodziłem za Freddiem, jakbym miał kamerę filmową, a kiedy zobaczyłem ujęcie w ciągu tej nanosekundy, robiłem zdjęcie. Ostrość była całkowicie ręczna. Często po koncertach miałem naprawdę silny ból głowy, ponieważ obciążenie mózgu było tak intensywne. Obserwujesz światła i to, co artysta robi tak uważnie.

To był letni spektakl. Im dalej na północ, tym później robi się ciemno, więc na Maine Road w Manchesterze wszystko odbywało się za dnia. Kręciłem starym Olympusem, a film mógł nakręcić się tylko do określonej prędkości, więc jeśli ktoś porusza się szybko, potrzebujesz światła dziennego, aby zadziałało. Ponadto strzelanie w kierunku tłumu oznaczało, że ludzie, którzy go uwielbiają, są na tym samym zdjęciu.

Poza sceną Freddie potrafił być dość nieśmiały, ale był prawdopodobnie najzabawniejszą osobą, z jaką kiedykolwiek byłem w trasie. Najwyraźniej zawsze zwracał się do mnie per Doris. Brian May, gitarzysta Queen, powiedział: „Nie wiedziałeś?” Ja nie – Freddie najwyraźniej tak mnie nazywał, kiedy nie było mnie w pobliżu. Jednak na scenie był po prostu ekstrawagancki. Dowodził całym tłumem – tak jak na Live Aid. Jeśli myślisz o Freddiem, to ujęcie byłoby tym.

Wystawę 69 dni Denisa O’Regana można oglądać online na stronie west-contemporary-editions.com oraz osobiście w Denis O’Regan Gallery w Londynie w dniach 25 i 26 listopada

Denisa O'Regana

CV Denisa O’Regana

Urodzić się: Londyn, 1953
Przeszkolony: Samouk
Wpływy: David Bowie, The Beatles, Steve Jobs, Elon Musk. Kupiłem pierwszego Maca w 1987 roku, dwa lata przed wypuszczeniem przez Adobe programu Photoshop, który od razu przyjąłem”.
Wysoka temperatura: „Narodziny mojego syna w 2006 roku. I światowa trasa Serious Moonlight Davida Bowiego, 1983”.
Niski punkt: Rak mojej mamy. Zmarła w 1978 roku w wieku 47 lat.
Najważniejsza wskazówka: Ciche jęczenie. Po prostu to zrób.”

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *