Kryzys klimatyczny zmienia lokalny biznes garncarski (7 zdjęć)

Kryzys klimatyczny zmienia lokalny biznes garncarski (7 zdjęć)

Sztuka odzwierciedla czas, w którym żyje artysta. Trendy, moda, technologia — wszystko to znajduje odzwierciedlenie w sztuce i sprawia, że ​​to, co robimy, jest autentyczne” — powiedziała lokalna garncarka Heather Kerslake

Po prawie 50 latach produkcji wielokrotnie nagradzanej ceramiki Kerslake Pottery w Oro-Medonte rozpoczyna nową erę. Lokalne zakłady garncarskie niedawno świętowały swój nadchodzący kamień milowy ostatnim wypalaniem w dużym piecu opalanym paliwem.

„Będziemy nadal robić garnki”, wyjaśniają artyści ceramiki Heather i Roger Kerslake, „ale nie w taki sam sposób, jak w przeszłości”.

Para, która pracuje w swoim kultowym studiu/stodole w Jarratt, niedaleko Orillia na Horseshoe Valley Road, była liderem w tworzeniu bogatej społeczności artystycznej, którą lubimy w tej okolicy. Teraz robią krok, aby zmienić sposób, w jaki pracują.

Heather powiedziała, że ​​za zmianę odpowiedzialne są dwa czynniki, przy czym kryzys klimatyczny jest znaczący.

Nasze środowisko się zmieniło i musimy dostosować sposób, w jaki robimy rzeczy w środku naszego kryzysu klimatycznego. Kiedy opalamy nasz piec gazem ziemnym, nagrzewanie zajmuje cały dzień, a następnie musi ostygnąć do 48 godzin”.

Roger szacuje, że każde wypalenie emituje mniej więcej tyle samo dwutlenku węgla, co jazda z Jarratt do Toronto — iz powrotem.

Państwo Kerslake nabyli piec około 30 lat temu od innej pracowni garncarskiej i przebudowali go, aby odpowiadał ich potrzebom. Jest znany jako piec „samochodowy”, ponieważ jest zbudowany na torze, który umożliwia wsuwanie i wysuwanie jednostki, dzięki czemu jest łatwiejszy w użyciu niż piec ładowany od góry. W piecu stosowana jest metoda wypalania redukcyjnego, która pozwala uzyskać bogate organiczne i ziemiste odcienie ceramiki. Atmosfera może być kontrolowana przez garncarza, aby uzyskać różne efekty szkliwa.

„Wyniki, które uzyskujemy dzięki naszemu dużemu piecowi opalanemu paliwem, różnią się od tych, które uzyskujemy przy użyciu mniejszego pieca elektrycznego” — wyjaśnił Heather. Byliśmy w stanie wystrzelić większe elementy, takie jak jedyne w swoim rodzaju naczynia, które Roger tworzył przez lata. Są to specjalne garnki, które wykorzystują tradycyjne umiejętności rzemieślnicze i nie można ich odtworzyć”.

„Nigdy nie zajmowałem się garncarstwem produkcyjnym” — powiedział Roger. „Chociaż dobrze rzucam, wiele moich prac nie jest rzucanych. Lubię pojedyncze elementy wykonane wolniejszym procesem zwijania, uderzania i szczypania”.

Tworzenie tych dużych rzeźb i naczyń wymaga sporej siły i wytrzymałości, co jest drugim czynnikiem mającym wpływ na rodzaj pracy wykonywanej w garncarni.

Utrzymanie kariery do połowy lat 80. (Roger właśnie skończył 84 lata) jest nie lada osiągnięciem, ale wpływa również na rodzaj pracy, którą jest w stanie wykonać.

„Często zużywałem do 28 funtów gliny na jeden kawałek” — zauważył Roger. „Potrzebujesz sporej siły i zręczności, aby pracować z takimi ilościami na obracającym się kole garncarskim”.

Wyeliminowanie użycia dużego pieca spalającego paliwa kopalne wydaje się decyzją podjętą w samą porę, dostosowaną do bardziej praktycznego i przyjaznego dla środowiska sposobu produkcji ceramiki.

„Sztuka odzwierciedla czas, w którym żyje artysta” – skomentowała Heather. „Trendy, moda, technologia — wszystko to znajduje odzwierciedlenie w sztuce i sprawia, że ​​to, co robimy, jest autentyczne. Wiemy, że garnki wychodzące z tego pieca są wyjątkowe, z pięknem glazury, które można uzyskać tylko za pomocą pieca redukcyjnego.

„Kiedy Roger wyemigrował z Anglii do Kanady w 1970 roku, był to naprawdę złoty wiek przywracania garncarzy do społeczności” — powiedziała Heather.

Przynosząc ze sobą tradycyjne umiejętności zdobyte od mistrzów garncarstwa i studiów uniwersyteckich w Anglii, Roger rozpoczął swoją karierę w Kanadzie jako instruktor ceramiki w Central Technical School w Toronto, zanim został koordynatorem programu Material Arts w Georgian College. Na tym stanowisku wyszkolił i był mentorem wielu odnoszących sukcesy garncarzy, którzy wnieśli wkład w lokalną społeczność artystyczną i nie tylko.

Firma Kerslake Pottery była członkiem-założycielem długotrwałej trasy koncertowej Images Studio Tour w hrabstwie Simcoe. Dzieła sztuki Rogera były również prezentowane w galeriach i na wystawach objazdowych, w tym na retrospektywie w sezonie 2015/16, która również podkreślała prace uczniów Rogera. Jego zachwycające garnki i rzeźby można znaleźć na całym świecie — w galeriach sztuki, muzeach (w tym Royal Ontario Museum) oraz w wielu kolekcjach prywatnych.

„To, co najbardziej ekscytuje mnie w mojej pracy, to otwieranie pieca i obserwowanie wszystkich rzeczy, które sprawiają, że garnki są dobre — tekstury powierzchni, gęstości i kształtu — rzeczy, które sprawiają, że chcesz na nie patrzeć, chwytają je i zapraszają do dotknięcia — powiedział Roger.

Przyznaje, że czasem trudno rozstać się z doniczką, która ma wszystkie te szczególne cechy. Ale mówi też, że nie ma nic lepszego niż kupowanie od artysty.

„Możesz zagłębić się w dzieło, dowiedzieć się, kto jest artystą, dlaczego i jak zostało wykonane” – wyjaśnił. „Moje znaki są na tych dziełach i przedstawiają się na różne sposoby. Jeśli ktoś potrafi na to zareagować i to wyczuć, wtedy z przyjemnością go sprzedam”.

Heather powtórzyła te uczucia.

„Uwielbiamy dzielić się naszą miłością do ceramiki z innymi i nie możemy się doczekać, aby nadal celebrować piękno tego, co tutaj produkujemy” – dodała Heather. „Wraz z końcowym wypalaniem naszego dużego pieca jest to doskonały czas, aby ludzie mogli zobaczyć zakres prac, które mieliśmy szczęście tworzyć przez lata”.

Aby dowiedzieć się więcej o Kerslake Pottery, odwiedź https://www.facebook.com/kerslakepottery.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *