„Lubię się z siebie śmiać”

„Lubię się z siebie śmiać”

Kevin Bacon (Getty Images)

Kevin Bacon (zdjęcie: Getty Images)

Nawet Kevin Bacon — wieloletni bohater zeitgeist, tak wszechobecny, że stworzył grę planszową o tej samej nazwie — może być zachwycony, gdy nieoczekiwanie pojawia się wzmianka o nim.

Tak stało się latem 2014 roku, kiedy weteran aktora udał się na premierowy pokaz przebojowego zespołu Marvela strażnicy Galaktyki w kinie w Nowym Jorku. Sam też, bo tak się toczy.

„Po pierwsze, wyglądało to świetnie” — mówi Bacon w rozmowie z Yahoo Entertainment. Po drugie, z którym pracował Strażnicy scenarzysta i reżyser James Gunn (co nie powinno dziwić nikogo, kto grał w Six Degrees of Kevin Bacon) w niezależnej komedii z 2010 roku Super. „Chciałem więc zobaczyć, co zamierza zrobić z tym szalonym rodzajem franczyzy”.

Właśnie wtedy Bacon zrobił podwójne ujęcie, słysząc jedną z najbardziej pamiętnych wymian w filmie, w pełni markową, przesiąkniętą nostalgią nazwę znawcy popkultury Gunna.

Na mojej planecie mamy legendę o ludziach takich jak ty. To jest nazwane nie skrępowany niczym”, grany przez Chrisa Pratta urodzony na Ziemi Peter Quill (znany również jako Star-Lord) drażni swoją przyszłą ukochaną Gamorę (Zoe Saldaña) po tym, jak oświadcza, że ​​nie nie w rzeczywistości taniec. A w nim wielki bohater, Kevin Bacon, uczy całe miasto pełne ludzi z kijami w tyłkach, że taniec jest najwspanialszą rzeczą, jaka istnieje.

Później, po jednej szczególnie heroicznej chwili, ich statek wylądował na MediolanGamora zwraca się do drugiego pilota Petera i mówi: „Jesteśmy jak Kevin Bacon”.

Bacon mówi: „Byłem sam w kinie i nagle zaczęli o mnie mówić. Więc możesz sobie wyobrazić, że to całkiem niezłe doświadczenie poza ciałem. … To jedno, czy to był dramat, czy zwykła komedia, ale są w całym „innym wszechświecie, całym„ innym świecie ”.

Po zakończeniu filmu aktor natychmiast zadzwonił do swojej żony, aktorki Kyry Sedgwick.

„Powiedziałem:„ Nie uwierzysz, co się właśnie stało. Ale nie powiem ci, chcę wrócić z tobą do tego filmu. Mówię ci, to świetny film, będziesz miał niezły ubaw. Więc zabrałem ją z powrotem i nie powiedziałem jej, co się wydarzy. I miała takie same doświadczenia jak ja”.

Teraz Bacon jest częścią Strażnicy wszechświat w ciele też. W duchu o Byciu Johnem Malkovichem oraz Nieznośny ciężar ogromnego talentu z Nicolasem Cage’em, Bacon gra… Kevina Bacona… w Świąteczna oferta specjalna Strażników Galaktyki.

Wyraźnie pod wpływem niesławnego 1978 Świąteczna oferta specjalna Gwiezdnych Wojen, w 44-minutowej części Disney+ Guardians Mantis (Pom Klementieff) i Drax (Dave Bautista) desperacko chcą rozweselić Petera, który wciąż nie może się otrząsnąć po śmierci Gamory. Tak więc na Boże Narodzenie duet wybiera się do Hollywood, aby przynieść Peterowi jedną z jego ulubionych rzeczy na świecie… Kevina Bacona.

Kevin Bacon w

Kevin Bacon w świątecznym wydaniu Strażników Galaktyki

64-letni aktor, który ma na swoim koncie ponad 60 filmów Piątek trzynastego, Wstrząsy, JFK, Kilku dobrych ludzi, Apollo 13 oraz tajemnicza rzeka, sam odgrywa podwyższoną wersję, a Gunn i spółka robią kilka porywających strzałów w jego profesję. Drax i Mantis wierzą, że Bacon jest prawdziwym bohaterem, a nie kimś, kto po prostu portretuje bohaterów, i są wstrętni, gdy dowiadują się, że jest tylko performerem. „Aktorzy są obrzydliwi” — lamentuje w pewnym momencie Drax.

To nie jest tak, że wchodzę w to z myślą: Och, gram siebie. Dlatego musi to pozostać bardzo, bardzo autentyczne dla tego, kim jestem”. To trochę na odwrót. … To pomysł, czym jest życie gwiazdy filmowej. I to jest dla mnie trochę śmieszne i głupie.

A ja lubię się z siebie śmiać. Naprawdę. Częściowo wpisuje się w ideę tego, jak aktorzy są zaangażowani w siebie i ego, które wymykają się spod kontroli. I myślę, że to po prostu zabawna rzecz do zbadania.

Dave Bautista i Pom Klementieff w

Dave Bautista i Pom Klementieff w świątecznym wydaniu specjalnym „Strażnicy Galaktyki” (zdjęcie: Marvel Studios/Disney+)

Klementieff na przykład uwielbiała możliwość oddalenia się o jeden stopień od Bacona, którego często nazywa w programie specjalnym „Legendą Hollywood, Kevinem Baconem”.

„Jestem z tego dumna” — mówi. „Myślę, że to osiągnięcie, prawda? Tyle razy wypowiadałem jego imię jako Mantis, ćwicząc i ćwicząc kwestie i tak dalej. Czuję się teraz z nim bardzo blisko.

„Myślę, że mu się podobało. Powiedział nam, że dla niego było inaczej, ponieważ w swojej karierze nie nakręcił wielu komedii. Myślę więc, że bardzo mu się podobało, że wybrał się z nami na tę przejażdżkę”.

Świąteczna oferta specjalna Strażników Galaktyki premiera na Disney+ 11 listopada 25.

Obejrzyj trailer:

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *