Magiczny świat lalek artystki z Beaverton, Allison Wonder

Magiczny świat lalek artystki z Beaverton, Allison Wonder

Z zewnątrz mieszkanie Allison Wonder w Beaverton wydaje się absurdalnie zwyczajne. Jedyna wskazówka, że ​​to cokolwiek ale Zwykły to znak przy drzwiach: „Zawsze miej przyjaciół, którzy unoszą kilka brwi”.

W środku to magiczna kraina baśni. Setki lalek i akcesoriów do nich stoją na półkach od podłogi do sufitu, stołach i każdym zakamarku. To prezentacja niesamowitego kunsztu Allison Wonder.

„Najbardziej podoba mi się w lalkach to, że mogę robić właściwie wszystko, na co mam ochotę. To tylko w miniaturze” – mówi Allison. „Lubię szyć i budować rzeczy, zestawy i meble. Więc mogę robić wszystkie te rzeczy i nie muszę odpowiadać przed nikim!”

Allison koncentruje się głównie na lalkach z przegubami kulowymi, znanych w świecie lalek jako BJD. To nie są lalki dla dzieci, które znajdziesz w sklepie z zabawkami, to misternie wykonane lalki z żywicy, mocne z gumką, stworzone dla kolekcjonerów do stylizacji i personalizacji. A Allison dostosowuje się w bardzo specyficzny, rozpoznawalny sposób. Jego wygląd jest dobrze znany w społeczności lalek w Oregonie.

„Chcę, aby lalki miały trochę charakteru – nie muszą być wszystkie piękne” — mówi Allison. „Uwielbiam piękne lalki i mam kilka pięknych lalek. A potem mam też takie, które mają coś w rodzaju wystających zębów i dużych uszu. Mają też trochę smutku z ich powodu. Więc jest coś w rodzaju „uratuj mnie”.

Szczególnie pociągają go lalki, które opisuje jako „przerażające/słodkie”. Dlatego bardzo uważa na to, kogo zaprasza do siebie. „Upewniam się, że nie boją się lalek, bo to nie jest dla nich miejsce. Mnóstwo oczu patrzących i obserwujących wszystko”.

Allison Wonder tworzy magiczny świat lalek w swoim mieszkaniu w Beaverton.

Allison Wonder tworzy magiczny świat lalek w swoim mieszkaniu w Beaverton.

Eric Slade/OPB

Dorastając w wiejskim stanie Michigan, Allison nie mógł mieć lalek, chociaż zawsze je kochał. Jedyna lalka, którą udało mu się zdobyć jako dziecko, lalka Ken, zaginęła, kiedy został adoptowany z systemu opieki zastępczej w wieku dziewięciu lat. Kilkadziesiąt lat później przypomniał sobie swoją miłość do lalek i poprzysiągł, że ją odzyska. „Zajęło mi kilka dekad, aby znaleźć własne oparcie i równowagę i naprawdę robić rzeczy, które lubię. I nie muszę się powstrzymywać. Nie muszę za nic przepraszać. Po prostu muszę to zrobić. I czuję się naprawdę szczęśliwy, że mogę to zrobić”.

Allison Wonder tworzy ręcznie robione buty i botki, z prawdziwymi skórzanymi obcasami i mnóstwem małych przelotek.

Allison Wonder tworzy ręcznie robione buty i botki, z prawdziwymi skórzanymi obcasami i mnóstwem małych przelotek.

zdziwienie Allison

W świecie lalek Allison jest szanowany za swoje skrupulatnie wykonane buty i kozaki – malutkie skórzane kreacje wykonane z najdrobniejszymi szczegółami. „Mnóstwo szwów na wierzchu, skórzane obcasy i prawdziwa metalowa cholewka wewnątrz buta” — mówi Allison. Inny artysta lalek, Jay Searle, opisuje buty Allison jako „małe dzieła sztuki. Zawsze możesz poczuć miłość w kreacjach Allison”.

Najnowsza praca Allison to rozbudowana scena kosmiczna, w tym statek rakietowy i powierzchnia Księżyca. Gwiazdą sceny jest astronauta-wampir o imieniu Vladamir. Szycie skafandra kosmicznego Vlada zajęło kilka dni, a hełm kosmiczny ponad tydzień. Ale sam Vlad jakiś czas temu przeszedł modyfikacje, zastępując swoje oryginalne zęby kłami. „Po prostu zawsze chciałem słodkiego wampira. Nie wszystkie muszą wyglądać podle” – mówi.

Kiedy pracuje ze swoimi lalkami, szyjąc ich ubranka, modyfikując ich wygląd, robiąc im makijaż, Allison tworzy więź. Jego ulubioną częścią procesu jest ujawnianie przez lalkę swojego imienia. „Nie szepczą mi do ucha”, mówi, „ale moja wyobraźnia zaczyna działać. I nagle ta lalka ma imię. A potem mają całą tę historię, która się zbliża.

A lalki nie mieszkają tylko w mieszkaniu Allison. Regularnie wyrusza w teren, ustawiając ozdobne obrazy w lasach i na plażach, wraz z rekwizytami, takimi jak małe huśtawki z opon, leżaki i zestawy do krokieta. „Lubię wyobrażać sobie, że zawsze chętnie wyruszają na przygody. Czasami może to być trochę trudne, ponieważ nie mogę ich wszystkich znieść, więc czasami pojawiają się smutne twarze. Myślę sobie: „Och, nie zdążyli!” Ale staram się wszystkich wypuścić i tak często, jak to możliwe.

Kiedy Allison siedzi przy swojej maszynie do szycia, otoczony ze wszystkich stron lalkami, wraca myślami do swojego dzieciństwa w Michigan. „Nigdy bym nie pomyślał, że to będzie moje życie. Po prostu tak się stało. I stało się, bo pozwoliłem, żeby się stało. Nawet nie wiem, czy moje młodsze ja byłoby w stanie to pojąć, wiesz, masz całe mieszkanie pełne lalek. I to jest jak: „co? To szalone. Ale oto jesteśmy!”

.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *