Po filmie „CODA” studium analizuje reprezentację głuchoniemych na ekranie

Po filmie „CODA” studium analizuje reprezentację głuchoniemych na ekranie

W 2020 roku National Research Group (NRG) opublikowała kompleksowe spojrzenie na reprezentację Czarnych na ekranie. To badanie, które wykazało, że dwóch na trzech czarnoskórych Amerykanów nie widzi swoich historii przedstawionych w filmach i programach, odbiło się echem w opinii DJ Kursa, dyrektora artystycznego Deaf West Theatre, teatru z Los Angeles, który stoi za nominowanymi do nagrody Tony reaktywacjami „Wielka rzeka” i „Przebudzenie wiosny”. Jurs zastanawiał się: czy NRG może przeprowadzić podobne badania na temat tego, jak przemysł rozrywkowy traktuje społeczność niesłyszących?

Kurs znalazł chętnych współpracowników w osobie Cindi Smith, wiceprezes NRG ds. różnorodności, równości i integracji oraz Fergusa Navaratnama-Blaira, dyrektora badawczego grupy. Obie organizacje połączyły siły w obszernym nowym raporcie przedstawiającym wielkie postępy poczynione w reprezentacji osób niesłyszących, a także ogromny grunt, który wciąż wymaga uzupełnienia.

„To otwiera oczy i mam nadzieję, że wszyscy czytelnicy nauczą się czegoś z tego i wykorzystają to do wprowadzenia zmian” — mówi Smith.

Badanie wykazało, że filmy takie jak „CODA” i programy telewizyjne, takie jak „Tylko morderstwa w budynku” zapewniają niesłyszącym wykonawcom więcej możliwości, ale Hollywood nadal utrwala szkodliwe stereotypy dotyczące osób niesłyszących. Około 79% niesłyszących konsumentów uważa, że ​​ich społeczność jest obecnie bardziej reprezentowana w telewizji i filmie niż rok temu. i 43% konsumentów słyszących, a także 56% konsumentów niesłyszących deklaruje, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy oglądało co najmniej jeden materiał medialny przedstawiający postać niesłyszącą. Niektóre z nich mogą wynikać z „CODA”, dramatu o jedynym słyszącym członku rodziny głuchoniemych, który zdobył nagrodę dla najlepszego filmu na ceremonii rozdania Oscarów w 2022 roku. Około 66% niesłyszących konsumentów twierdzi, że sukces filmu w nagrodach zwiększył zainteresowanie opinii publicznej opowieściami o społeczności.

Ale niektórzy członkowie społeczności głuchoniemych uważają, że widzieli już tę historię, więc nie są optymistami, czy doprowadzi to do trwałych zmian. Zauważają, że sukces „Dzieci gorszego boga” z 1986 roku i zdobycie Oscara przez Marlee Matlin wywołały falę zainteresowania opowieściami o doświadczeniu głuchoniemych. Był to jednak krótkotrwały renesans.

„To wahadło” — mówi Kurs. „Wahadło przechyla się w jedną stronę i otrzymujemy dużo dobrego aktorstwa. Potem wahadło przechyla się z powrotem na drugą stronę i musimy czekać kolejne trzy do pięciu lat, zanim znów znajdziemy się na ekranie. Trochę się boję po tym, jak widziałem to w przeszłości. Miejmy nadzieję, że nie zbudowaliśmy zamku z piasku i nadchodzi fala, która nas zniszczy”.

Nawet postęp, który się dokonuje, wiąże się z zastrzeżeniami. Sześćdziesiąt trzy procent niesłyszących konsumentów twierdzi, że filmy i programy, w których występują niesłyszący bohaterowie, wykorzystują negatywne obrazy społeczności. Około 82% z tych respondentów uważa, że ​​branża rozrywkowa powinna oferować większe wsparcie kariery niesłyszącym profesjonalistom, aby stworzyć bardziej autentyczną reprezentację na scenie. W filmach i programach 70% niesłyszących konsumentów twierdzi, że niesłyszące postacie są postrzegane jako przedmioty domowe lub potrzebujące pomocy. Co więcej, 74% ankietowanych osób niesłyszących stwierdziło, że „ma problem” z tym, że często pojawiają się treści o osobach niesłyszących. o być głuchym. Istnieje korelacja w prawdziwym świecie. Około 76% osób niesłyszących uważa, że ​​sposób, w jaki ich społeczność jest przedstawiana w fikcji, wpływa na to, jak są postrzegani w życiu codziennym, kształtując postawy i kalkulując uprzedzenia.

„Sposób, w jaki są przedstawiani w mediach, odzwierciedla to, jak są traktowani w prawdziwym świecie” — mówi Navaratnam-Blair. „Jest to społeczność, w której większość ludzi nie ma regularnych interakcji z osobą niesłyszącą, więc wiele z ich zrozumienia tej społeczności wynika z filmu i telewizji”.

A wiele gatunków okazało się trudnych do przeniknięcia dla niesłyszących wykonawców. Niesłyszący konsumenci twierdzą, że najczęściej widzą osoby niesłyszące w dramatach, dokumentach, reality show, romansach lub komediach. Rzadko pojawiają się w przygodowych filmach akcji lub animowanych tytułach, a 63% słyszących rodziców nigdy nie oglądało z dzieckiem programu telewizyjnego ani filmu dla dzieci, w którym wystąpiła głucha postać.

Istnieje również pewna jednolitość w rodzajach doświadczeń osób niesłyszących przedstawianych na ekranie. W Stanach Zjednoczonych słyszący konsumenci ponad dwa razy częściej widzieli media przedstawiające białych głuchoniemych niż media przedstawiające głuchych kolorowych. Zaledwie 6% tych widzów kiedykolwiek widziało niesłyszącą osobę LGBTQ+ w fikcji. To pozostawiło ponad połowę niesłyszących konsumentów, około 56%, którzy twierdzą, że „rzadko” lub „nigdy” nie widzą swojej tożsamości reprezentowanej w filmie i telewizji.

„CODA” wyróżnia się jako przykład filmu, który większość niesłyszących widzów uznała za możliwy do odniesienia, a 79% uważa, że ​​ogólnie był to dobry przykład reprezentacji osób niesłyszących. Ponadto około czterech na dziesięciu widzów określiło film jako „autentyczny” w odniesieniu do ich doświadczenia głuchoty, podczas gdy mniej niż dwóch na dziesięciu uznało, że jest to autentyczny portret głuchoty. Niektórzy respondenci zarzucali filmowi, że skupił się na tym, że jedyny słyszący członek rodziny był muzycznym cudownym dzieckiem, twierdząc, że ten nacisk na muzykę jako kluczowy element fabuły odegrał rolę w długotrwałych stereotypach dotyczących społeczności głuchoniemych. „CODA” została wyreżyserowana i napisana przez osobę słyszącą, Sian Heder, ale postawiono na obsadzenie wielu niesłyszących aktorów, takich jak Troy Kotsur i Matlin, a 40% dialogów w filmie było w ASL.

Obsadzanie niesłyszących aktorów jest uważane przez niesłyszących widzów za podstawę reprezentacji, a 69% niesłyszących konsumentów twierdzi, że ważne jest dla nich, aby role niesłyszących zawsze były obsadzane przez niesłyszących aktorów. Badanie wykazało, że aby poprawić reprezentację na ekranie, nie chodzi tylko o to, kto odgrywa kluczowe role. Sześćdziesiąt osiem procent niesłyszących widzów twierdzi, że jest dla nich oczywiste, kiedy postać niesłysząca została napisana przez osobę słyszącą.

„Musi polegać na upewnieniu się, że osoby niesłyszące i niesłyszący twórcy zajmą miejsce przy stole i że będą opowiadać własne historie” — mówi Navaratnam-Blair. Nie chodzi tylko o to, że branża przydziela im role. W rzeczywistości pozwala osobom niesłyszącym opowiadać własne historie i tworzyć własne profile”.

Aby stworzyć swój raport, NRG i Deaf West przeprowadzili ankietę wśród 1000 członków społeczności osób niesłyszących w wieku od 18 do 64 lat. Przeprowadzili również ankietę porównawczą wśród słyszących konsumentów z tej samej grupy demograficznej. Autorzy uzupełnili te informacje o wywiady z niesłyszącymi artystami i aktywistami, takimi jak gwiazda „CODA” Daniel Durant i filmowiec Jules Dameron, aby poznać ich doświadczenia.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *