Podsumowanie „Yellowstone”: sezon 5, odcinek 3 — „Tall Drink of Water”

Podsumowanie „Yellowstone”: sezon 5, odcinek 3 — „Tall Drink of Water”

YellowstoneRip popełnił nie jeden, ale dwa ogromne błędy w niedzielnym „Tall Drink of Water”. PierwszyKiedy Beth zasugerowała, że ​​razem z chłopakami z baraku uderzą do kowbojskiego baru w Bozeman, aby uczcić 70. Po drugie, kiedy gang przybył, poradził swojej żonie, aby trzymała ją w szachu podczas ich pobytu, znowu tak, jakby istniała choćby najmniejsza możliwość, że tak się stanie. Jak szalone się sprawy potoczyły? Czytaj…

„JEŚLI MÓJ DZIEŃ SKOŃCZY SIĘ JAK TWÓJ BEGAN, TO BĘDZIE DLA MNIE WYSTARCZAJĄCO DOBRY” | Gdy „Tall Drink of Water” się rozpoczął, retrospekcje ujawniły, że importowane kanadyjskie wilki z Parku Narodowego Yellowstone były problemem dla Johna i innych ranczerów od dziesięcioleci. (Czy to spotkanie w ratuszu zupełnie ci nie dało Szczęki nastrój? Brakowało tylko wejścia Quinta i drapania paznokciami po tablicy.) Obecnie agenci Fish & Wildlife Service pojawili się na ranczo i kazali Ripowi jechać z nimi, gdy podążali cyfrowym śladem wilków, które Bez ich wiedzy Colby i Ryan zginęli. Agenci wydawali się cholernie podejrzliwi, ale w końcu okazało się, że tajemnica pozostanie tak samo pogrzebana jak zagrożone gatunki, które zostały zastrzelone.

Podczas gdy Beth wyruszała do Salt Lake City, żeby powiązać „nierozwiązane sprawy”, a John wieczorami wpatrywał się w pępek, na który nie miał już miejsca w mózgu — to samo, John, to samo — u Kayce i Moniki, para planowała służbę swojego niefortunnego syna z Rainwater i Mo. Kiedy Monica weszła do środka, aby posiekać warzywa, a podczas załamania włosy, Kayce poinformowała prezesa i jego prawą rękę, że czy to nie będzie „nas koniec”, że rezygnuje ze stanowiska komisarza ds. zwierząt gospodarskich. – To nie moja droga – powiedział. Jego droga to jego rodzina. Skoro tak, hm, czy Rainwater ma jakieś oferty pracy? Nie. Jednak Kayce mógłby Jamie wyznaczył go na śledczego w Departamencie Sprawiedliwości stanu Montana.

Podsumowanie sezonu 5 Yellowstone, odcinek 3 Wysoki napój wodny „KARIERY SKOŃCZĄ SIĘ PRZEZ TO, JEŚLI NIE PRZEDSTAWIMY ŚRODKA OBURZENIA” | A propos Jamiego, odwiedziły go Sarah i Ellis, czyli prawnicy z Market Equities nadzorujący proces sądowy firmy przeciwko państwu. Niewzruszony Jamie był w najlepszej formie — w rzeczywistości jest dość bystrym prawnikiem, trzeba przyznać. Po tym, jak Ellis wybiegł wściekły, wylewając po drodze kawę na sekretarkę Jamiego, Sarah pozostała tam, gdzie była, a Jamie zaczął pracować. Trochę pochlebstw tu, trochę BS tam, i zanim się wymknęła, umówiła się na kolację z prokuratorem generalnym. „Bardzo dobrze grasz wściekłego” – zawołała do Ellisa, kiedy do niego dołączyła. Faza 1 ich planu nie mogła pójść gładko. W międzyczasie, z powrotem na ranczu, Kayce uzyskała zgodę Johna na pochowanie tam jego wnuka i powiedziała tacie, że rezygnuje ze stanowiska komisarza ds. hodowli.

W tym samym momencie Rainwater i Mo lamentowali, jak bardzo będą tęsknić za komisarzem ds. żywego inwentarza, który był po ich stronie. I to było właśnie początek o kiepskim, bardzo złym dniu prezesa. Młody polityk prowadził go do niezadowolonych członków plemienia przed kasynem Grey Wolf Peak, a wewnątrz Angela kręciła się tylko po to, by syczeć na niego, że zamiast niewolniczych zasad, które narzucił, „Mam zamiar nauczyć cię mistrza zasady, a ta lekcja nie będzie przyjemna”. Oznaczający? „Usuwam cię”.

Podsumowanie sezonu 5 Yellowstone, odcinek 3 Wysoki napój wodny „TO BYŁO AF — KING BLAST ROBI Z TOBĄ BIZNES” | W firmie Schwartz & Meyer Beth zaproponowała Burson International, konkurentowi Market Equities, ofertę zbyt dobrą, by mogła być prawdziwa: pozbywała się pakietu kontrolnego w S&M i zatrzymywała tylko nieruchomość, którą zgodnie z życzeniem tatusia objęła ochroną konserwatorską serwitut. Chociaż przedstawiciel Bursona słusznie wyczuł, że w umowie był ukryty grzechotnik, Beth zapewniła go: „Jestem grzechotnikiem… ale nie jesteś tym, którego ugryzę”. Gdy tylko transakcja pojawiła się w wiadomościach, pozew Market Equities został odwołany, a Caroline została wezwana z powrotem do Nowego Jorku. O ile Ellis mógł się zorientować, był to mat — Beth ich pokonała. Nie, powiedziała Karolina. Nie ma czegoś takiego jak mat. „Znajdź sposób, by zrujnować tę rodzinę”, powiedziała mu, „zaczynając od niej”. A co z Sarą? Dano jej swobodę gry tak nieczysto, jak jej się podobało.

Dobrze i prawdziwie [bleeped] Caroline, Beth wzleciała tak wysoko, że zabrała chłopaków z baraku do Crystal Bar w Bozeman, żeby uczcić wielką siódemkę Lloyda. (Albo 58, jak upierał się.) Na początku wszyscy dobrze się bawili. Ryan wpadł nawet na Abby, piosenkarkę, którą tak niedawno „związał”. Ale wtedy pijana laska uderzyła Ripa, który zwrócił uwagę, że jego żona stoi tam i się na nią patrzy. Kobieta głupio podeszła do Beth i zanim się obejrzeliśmy, Beth roztrzaskała butelką piwa o głowę kłusownika i cały bar wybuchł bójkami. Gdy odcinek dobiegł końca, szeryf Ramsey puścił wszystkich awanturników… z wyjątkiem Beth, która nie mogła się powstrzymać przed jeszcze jednym zamachem na kobietę. Rip ostrzegł, że jeśli szeryf aresztuje córkę gubernatora, będzie problem, ale nowym szeryfem nie był Haskell. Beth poszła na stację.

Co sądzisz o odcinku? Jamie nie ma żadnych szans w starciu z Sarą, prawda? Czy ten mały przypadek brutalnej napaści może być bronią, której używa Market Equities, by pokonać Beth? Wbijaj w komentarze.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *