Recenzja Elizabeth Price – show skupiony na dywanie to bogaty splot polityki i pasji |  Sztuka

Recenzja Elizabeth Price – show skupiony na dywanie to bogaty splot polityki i pasji | Sztuka

To wejść na wystawę Elizabeth Price Pod stopami trzeba najpierw wejść po betonowych spiralnych schodach, jak nić nawinięta na szpulkę. Po dotarciu na szczyt rozpoczyna się nowy film Price’a. Pojawiają się odwrócone czarno-białe obrazy Mitchell Library w Glasgow, jej czytelnie i biurka zestawione na podzielonym ekranie. Białka na obrazach świecą jak promieniowanie rentgenowskie, sprawiając, że każdy mebel, który łapie światło, brzęczy duchem wszystkich, którzy go dotknęli. Czujesz, że te przestrzenie są silne energią potencjalną, całą pracą, która jest do wykonania.

Price, która zdobyła nagrodę Turnera w 2012 roku, wykorzystuje wideo do eksploracji technologii i historii społecznej. Zrodzony ze wspólnego projektu badawczego z udziałem Hunterian Museum, Panel, Fiona Jardine i Dovecot Studios, Underfoot oferuje dochodzenie w archiwach psychodelicznych producentów dywanów Stoddarda i Templetona, których niesławne trippy dywany zdobią Bibliotekę Mitchell.

Narratorem filmu Price’a są dwie postacie wpisane w dymkach wiadomości: jedna na żółto, druga na czerwono, a ścieżka dźwiękowa jest odtwarzana przez głośne klikanie klawiatury. Te bezcielesne postacie mają asertywne osobowości. Prowadzą nas przez salę koncertową, bar i salę konferencyjną Mitchell Library. Za czerwonym i żółtym tekstem promieniują obrazy dywanów, bucząc z kalejdoskopową intensywnością. Postrzegane wyobrażenia o tym, czym powinna być biblioteka, zaczynają się zmieniać, odpychając modernistyczne linie i stabilne półki, prezentując przestrzeń, którą niektórzy mogą uważać za zbyt żywą dla tradycyjnych idei uczenia się.

Kadr z filmu Underfoot autorstwa Elizabeth Price.
Kadr z filmu Underfoot autorstwa Elizabeth Price. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Elizabeth Price Studio

Dywany unoszą się do góry, splatając się twarzą widza, odsłaniając detale piwonii i szyszek sosnowych, zapętloną kratę, wzory pobliskich liści. Te rzeczy, do których często sięgamy w naszych łagodnych chwilach wypoczynku, nagle zgniatają się pod naszymi stopami, ich funkcja staje się akustyczna, a ich miękkość zagłusza teraz dźwięki biblioteki.

W Underfoot Price rozpoczyna dochodzenie w sprawie krosna Spool Axminster – kolosalnej maszyny używanej do tworzenia dywanów Mitchell. Mnożąc ręce pojedynczego pracownika, maszyna została zaprojektowana do obsługi wyłącznie przez kobiety, ponieważ mogły one otrzymywać znacznie niższą stawkę. To, co społeczne i techniczne, zderza się w sposób typowy dla twórczości Price’a. Dywan staje się reprezentatywny dla płatnej pracy kobiet, ponieważ jest używany do produkcji przedmiotu publicznego wypoczynku.

Groźny rozmiar maszyny nigdy nie został pokazany w filmie. Zamiast tego są tylko ciasne ujęcia szpul celowo wbijających się na miejsce. Jak widać na jednym z zaledwie dwóch archiwalnych zdjęć na wystawie, część maszyny wisi jak gęsta chmura nad głową pracującej kobiety. Skala obrazu działa we współczesnym kontekście, odwołując się do współczesnej rzeczywistości plików pingujących bez przerwy do banków danych.

Kadr z filmu Underfoot autorstwa Elizabeth Price.
Kadr z filmu Underfoot autorstwa Elizabeth Price. Zdjęcie: dzięki uprzejmości Elizabeth Price Studio

Naprzeciwko dwóch archiwalnych zdjęć znajduje się tekstylna praca Price’a Sad Carrel. W bibliotece karabel to nazwa jednoosobowego pokoju do nauki – odzwierciedla to instalacja własnego dywanu Price’a, który wisi pionowo na zakrzywionym stojaku, tworząc poczucie prywatności i intymności. Tuftowane ręcznie w Dovecot Studios, Sad Carrel wykorzystuje powtarzający się i abstrakcyjny motyw płyty znalezionej w dziale muzycznym biblioteki Mitchell. Jego odważne żółcie i blaknące dyski przypominają inne niezapomniane dywany znalezione w pubach i klubach robotniczych. Miejsca pełne muzyki, energii i dzielenia się wiedzą wplecione są w włókna wystawy, po raz kolejny ożywiając tradycyjną przestrzeń biblioteki.

W pracy dominuje dotyk, kolejny wspólny temat dla artysty. Czujemy tufting i szarpanie wątku tak przenikliwie, jakbyśmy byli częścią zespołu kobiet dzierżących te krosna. Brudne maszyny tkające krajobrazy nauki i wypoczynku. W Underfoot Price przypomina nam, że wraz z prywatyzacją uniwersytetów i zamykaniem coraz większej liczby bibliotek konieczne jest, abyśmy nie przestawali się uczyć, najlepiej w możliwie najgłośniejszy sposób.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *