Recenzja filmu dokumentalnego Całe piękno i rozlew krwi

Recenzja filmu dokumentalnego Całe piękno i rozlew krwi

Lata 70.: Nan Goldin w łazience z Beą Boston

Nan Goldin (z lewej) w Całe piękno i rozlew krwi
Obraz: Dzięki uprzejmości Neon i Participant Media

W pewnym momencie w przyszłości – jeśli jeszcze tam nie jesteśmy – każdy artysta, który zaznaczył swoją obecność w XX wieku, będzie miał nakręcony film dokumentalny o nim. Większość będzie miała charakter informacyjny w sensie Wikipedii/„American Masters”, interesującym dla osób, które już są zainteresowane.

Był odcinek, kiedy te filmy były sesjami terapii granicznej dla dzieci znanych osób (np Ballada o Ramblin’ Jacku przez córkę piosenkarza ludowego Jacka Elliota lub Mój Architekt przez syna architekta Louisa Kahna). Inni z powodzeniem przyjęli hiperspecyficzny punkt widzenia, jak np Malarstwo Gerharda Richtera (to ostatnie słowo jest czasownikiem, a nie rzeczownikiem) lub Nie mogę znieść utraty ciebie: przetrwanie policjiktóry zestawia ze sobą gitarzystę rockowego Andy’ego Summersa (do tej pory uważanego za najmniej interesującego członka The Police) z jego archiwalnymi zdjęciami „direct from Babylon”, które zrobił z dawnych tras koncertowych.

Film Laury Poitras o fotografce Nan Goldin, Całe piękno i rozlew krwi, jest interesujący, ponieważ zasadniczo składa się z dwóch filmów w jednym, które ostatecznie łączą się, tworząc pełny obraz tematu. Jest niezwykle sprytny i głęboko poruszający, i zwycięsko trafia do sedna istota obecnych i przeszłych prac Goldin, nie starając się zbytnio naśladować jej stylu. Film, który zdobył główną nagrodę na im Festiwal Filmowy w Wenecji (niezwykle rzadkie w przypadku filmu dokumentalnego), jest jednym z najlepszych w roku w dowolnej kategorii.

Na pierwszy rzut oka Goldin może wydawać się nieco niższym stopniem powagi jak na typowy temat Poitrasa. Jej poprzednie filmy przedstawiały postać Edwarda Snowdena (obywatelczwórka), Julian Assange (Ryzyko) oraz osoby bezpośrednio powiązane z Osamą bin Ladenem (Przysięga). Nikt nie spodziewałby się, że migawkowiec, który zyskał rozgłos, strzelając do drag queens na imprezach na loftach, będzie następny na liście.

Nie ma to w żaden sposób negować tej wcześniejszej pracy (istnieje wiele dowodów w Całe piękno i rozlew krwi tego, ile zasad ma CV Goldina), ale 69-letni artysta ma obecnie nowe zajęcie: działacz przeciwko odrażającej rodzinie Sacklerów. I ma wyniki.

Sacklerowie są oczywiście miliarderami stojącymi za Purdue Pharma, firmą, która wyprodukowała OxyContin, okłamując lekarzy na temat niebezpieczeństwa. (Sprawdź serię odurzający jeśli chcesz zachorować na żołądek.) Sama Goldin uzależniła się od tego czegoś po zabiegu chirurgicznym i prawie umarła. Wtedy zdała sobie sprawę, że miała wyjątkową okazję, by uderzyć rodzinę w sposób, w jaki niewielu innych mogło to zrobić: mogła wykorzystać swoją siłę jako współczesna artystka, by zawstydzić instytucje artystyczne, które od lat przyjmowały darowizny od Sacklerów w zamian za prawa do nazwy. Po zainscenizowaniu opracowań (i, co nie powinno dziwić, bardzo gotowych do kamery) protestów w miejscach takich jak Muzeum Guggenheima, Metropolitan Museum of Art oraz Muzeum Wiktorii i Alberta, jej grupa (i osoby z nią sprzymierzone) była w stanie dokonać definitywnych zmian. (Powodzenia w znalezieniu „Skrzydła Sacklera” w wielu z tych miejsc.) Sacklerowie, choć przez wiele sądów uznawani za winnych, wyszli w dużej mierze bez szwanku przez luki w prawie każdej arenie poza światem sztuki.

Całe piękno i rozlew krwi — oficjalny zwiastun (2022) Nan Goldin

Jazda z Goldin i jej towarzystwem podczas bezpośredniej akcji rozgrywana jest w kontrapunkcie ze spojrzeniem wstecz na jej biografię. Na szczęście większość życia Goldin (przynajmniej naprawdę fajne rzeczy) została już starannie wyselekcjonowana – to było źródłem jej grafiki. Jej przełomem było zorganizowanie „happeningu” tzw Ballada o uzależnieniu seksualnymzjeżdżalniapokaz jej zdjęć postaci z centrum miasta z muzyką w fajnej przestrzeni. Żadne dwie projekcje nigdy nie były takie same, a ona karmiła się reakcją z jednej nocy, aby wprowadzić zmiany w następnej. Ci, którzy uczestniczyli, byli tam częściowo, aby zobaczyć siebie, ale potem poszli tworzyć sztukę i filmy oraz żyć energicznym życiem, zainspirowanym programem. Praca Goldina stała się okiem samopowielającego się huraganu.

Poitras nie spieszy się, przeglądając te obrazy (czasami ustawione na muzykę, która była faktycznie używana w tamtym czasie, jak Velvet Underground i Screamin’ Jay Hawkins), ale często kontrapunktem dźwiękowym są nowe nagrania wywiadów, na których Goldin szczerze mówi o jej niezbyt wspaniałe wychowanie. Chociaż nic z tego nie było trzymane w tajemnicy w jej pracy – jak samobójstwo jej starszej siostry, bardzo konformistyczne postawy jej rodziców, jej dziwne przebudzenie i wcześniejsze napady uzależnienia – wszystko to dochodzi do istotnego odkrycia w punkcie kulminacyjnym . Krótko mówiąc, podczas gdy film wydaje się zmierzać w dwóch niezwiązanych ze sobą kierunkach, w jej wielkim dziele życia była wielka spójność. (Możesz i powinieneś sam obejrzeć film, aby złożyć elementy.)

Całe piękno i rozlew krwi to głęboki film, ale jest też zabawny (pod warunkiem, że nie jesteś zbyt spięty). Nan Goldin sama w sobie nie jest artystką szokującą, ale elementy jej życia są nieco szokujące. Jak zapłaciła za przejazd taksówką z Bowery do galerii w centrum miasta, żeby schlepić pudła ze zdjęciami, dostała coś w rodzaju „przyjdź ponownie?” ze mnie. Inne filmy Poitras mogą wydawać się z pozoru bardziej „ważne”, ale z pewnością jest to jej najbardziej oglądalne.

.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *