Recenzja „Shaq”: dokument HBO to magnetyczna biografia sportowa

Recenzja „Shaq”: dokument HBO to magnetyczna biografia sportowa

W ciągu roku przeliczonych profili dokumentalistów sportowych, jego serial HBO o największym showmanie koszykówki pokazuje, dlaczego tak wiele z tych biografii jest błędnych.

„Shaq” wie to, co wie Shaq: w sporcie jedyną prawdziwą prawdą jest to, co widzisz przed sobą. Na boisku, na korcie, w księdze rekordów to, co wiesz na pewno, to wynik. Wszystko inne jest pożywką dla narracji.

W życiu Shaquille’a O’Neala było wiele okazji do tworzenia mitów. Od dzieciństwa w wojskowym gospodarstwie domowym, przez przełomową gwiazdę liceum i college’u, po kolejkę górską, karierę w Hall of Fame NBA, O’Neal ma bogactwo historii na każdy sezon. Nie wszystkie z nich trafią do „Shaq”, czteroczęściowego serialu dokumentalnego, którego premiera odbędzie się w tym tygodniu w HBO, ale trudno o lepszego przewodnika po życiu obejmującym światy telewizji, filmów, muzyki, reklamy i , tak, koszykówka.

Reżyser Robert Alexander wie, że w przypadku takiego dokumentu sportowego nie wystarczy polegać tylko na charyzmatycznej postaci centralnej. Najlepsi z nich dopasowują się do osoby, którą profilują, a nie na odwrót. Więc zamiast próbować używać uniwersalnego modelu, „Shaq” podchodzi do każdej z czterech epok swojego życia – wniebowstąpienia, chwały, zanikania i ponownego odkrywania – z całkowicie unikalnym stylem. Najlepszym przykładem jest drugi odcinek, który przeplata się z nową rozmową i wprowadzeniem z animacją w stylu komiksu i dymkami, co stanowi wyraźną różnicę w stosunku do energicznych i statecznych rozdziałów, które go uzupełniają.

Jest tak wielu dokumentalistów sportowych, którzy próbują dopasować temat i styl tak, jak niektórzy ludzie próbują dopasować piosenki do nastroju. Seria ESPN „Kapitan” przybrała dostojne, skromne podejście do Dereka Jetera, ponieważ tak można się spodziewać, aby prezentował się doświadczony w mediach gwiazdor, który został dyrektorem wykonawczym, w taki sam sposób, w jaki odruchowo wybrałbyś kapryśnego nieletniego – kluczowa ballada do ścieżki dźwiękowej deszczowego dnia. Wiemy, jak te wszystkie rzeczy się ze sobą łączą.

Zamiast tego Shaq przyznaje, że osobowość i zasięg Wielkiego Arystotelesa znacznie wykraczają poza jego technikę opowiadania historii. Jego wywiady tutaj mają połysk, który, jak wyjaśnia, pochodzi z posiadania sierżanta za ojca i z wieloletniej praktyki w prywatnych mediach podczas lat studenckich. Barwa głosu O’Neala rzadko się zmienia, ale Alexander jest w stanie wykorzystać wyraźną energię, która towarzyszy każdej drobnej zmianie emocjonalnego odcienia. O’Neal jest na tyle dynamiczny, że przechodzi od podniecenia do urazy i wygłupów, po prostu zmieniając rozmiar swojego uśmiechu lub długość pauz. Shaq jest zawsze gotowy do przesunięcia się razem z nim.

To fascynująca odwrotność „Nazywają mnie magią”, serialu dokumentalnego Apple TV+ Magic Johnson z początku tego roku. Podczas studiów i czasów NBA, Johnson celował w przyjmowaniu swojego statusu ulubieńca mediów, bardziej złotego dziecka niż nadwornego błazna. Od zakończenia jego kariery minęło więcej czasu — debiutancki sezon O’Neala nastąpił niedługo po ostatnim pełnym sezonie Johnsona — więc „Nazywają mnie magią” ma w sobie nostalgiczną mgiełkę. Kariera O’Neala została zakończona zaledwie od dekady – kiedy wciąż grał ten ugruntowało go jako wczesną legendę Twittera — co sprawia, że ​​ten projekt przypomina kapsułę czasu. O’Neal nie sprawia wrażenia tęsknego. Jeśli już, ma umiejętność sprawiania, że ​​jego własna przeszłość wydaje się znacznie bliższa.

A wszystko to potęguje pomysł, że O’Neal nigdy nie stronił od sensacji. „Shaq” nie jest dokładnie „F jak fałszerstwo” dokumentów sportowych, ale na górze jest szybkie potwierdzenie, że dobry fabuła jest tym, co tworzy dobrą historię. W dziwny sposób to wystarczy, aby dać temu bardziej naturalne podstawy niż jakakolwiek inna seria sportowych dokumentów o jednym temacie, która pojawiła się do tej pory w 2022 roku. „Shaq” pozostawia miejsce na nieporozumienia, alternatywne wspomnienia, a nawet czasy, kiedy O’ Neal użył dokładnie tych samych słów, aby opisać coś w innym wywiadzie dziesiątki lat wcześniej. To w jakiś sposób wydaje się dużo bliższe prawdy.

Innym sposobem, w jaki „Shaq” wyłania się z cienia swoich kolegów-dokumentów, jest znalezienie równowagi między byciem skierowanym do obecnych fanów a byciem wyjaśniającym do korzeni. Jest wystarczająco dużo małych samorodków dla tych, którzy wiedzą, gdzie szukać i słuchać. (Być może najlepszym przykładem: „Shaq” zawiera nagranie Erniego Johnsona jako młodego komentatora sportowego oraz materiał filmowy z meczu wpychania na korcie z Charlesem Barkleyem. Obaj byli później kolegami z biurka O’Neala w programie studyjnym TNT „Inside the NBA „..”) „Shaq” tak naprawdę zanurza palce w chwastach w zakresie techniki lub ataku trójkąta. Ale kiedy nadchodzi czas, by rozkoszować się sukcesem O’Neala w mistrzostwach, Alexander wybiera bardziej abstrakcyjne, emocjonalne przedstawienie chwili, niż tylko zestaw rutynowych klipów z najciekawszymi momentami.

Być może najważniejsze jest to, że „Shaq” podziela poczucie humoru O’Neala. Kiedy mówi o swoich imprezowych dniach jako młodszego gracza, giganta [REDACTED] miga na ekranie. Alexander dodaje efekty dźwiękowe do godnych improwizacji kosmicznych prac O’Neala. Żadna franczyza nie została odrzucona tak, jak Clippers tutaj, kiedy O’Neal od niechcenia odrzuca ich jako „włóczęgów”. W pewnym momencie O’Neal spokojnie stwierdza: „Jedną z moich supermocy jest to, że mogę zatrzymać czas” z pewnością kogoś, kto nie tylko to zrobił, ale robił to często.

Wielu widzów prawdopodobnie przyciągnie ten dokument, ciekaw relacji między O’Nealem i Kobe Bryantem, jego mistrzowskim kolegą z drużyny Los Angeles Lakers. Śmierć Bryanta w 2020 roku oznacza, że ​​„Shaq” nie widzi pełnego zakresu ich interpersonalnych wzlotów i upadków. Ale jak pokazał „Kapitan” z Jeterem i Alexem Rodriguezem (podobny przypadek pokoleniowych graczy, których partnerstwo zostało zerwane przez publiczne karmienie ze wspólnej szatni), te rzeczy są efemeryczne, nawet jeśli otrzymujesz obie wersje bezpośrednio ze źródła. „Shaq” jest skuteczniejszy, gdy czerpie inspirację z tematu, zamiast sprawiać wrażenie, jakby mu służył.

Inne spostrzeżenia na poziomie dokumentu również nie są trzykrotnie podkreślone. Na początku, opisując okres swojego dzieciństwa w Niemczech, O’Neal poprzedza go słowami: „Nienawidzę używania słowa „depresja”. Dzieli się historią o Mahmoudzie Abdul-Raufie, jakby dawał widzom coś na wyłączność. Dla niego podarunek jednego trenera w postaci książki filozoficznej jest czymś, co prowadzi do nadania sobie przezwiska i nowej możliwości budowania marki, a wszystko to odbywa się bez otwierania stron. Mając tak wiele w publicznej świadomości na temat O’Neala jako koszykarza, „Shaq” chwyta o wiele bardziej satysfakcjonujący cel: jak widzi siebie mistrz showmanu.

„Shaq” jest emitowany w środy o 21:00 w HBO, a nowe odcinki są również dostępne do transmisji w HBO Max.

Zapisać się: Bądź na bieżąco z najnowszymi filmami i wiadomościami telewizyjnymi! Zarejestruj się tutaj, aby otrzymywać nasze biuletyny e-mailowe.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *