Recenzja Zielonej i przyjemnej krainy (HA-HA) – śmiech ponad podziałami społecznymi |  Sztuka i projektowanie

Recenzja Zielonej i przyjemnej krainy (HA-HA) – śmiech ponad podziałami społecznymi | Sztuka i projektowanie

IW kontemplacyjnych salach świata sztuki wywoływanie śmiechu w odpowiedzi na starannie stworzone obrazy jest ryzykowne, ale właśnie to robi londyńska artystka Lakwena Maciver na swojej nowej wystawie. Ścieżka dźwiękowa chichotów, od grzmiących refrenów po brzęczące solówki, można usłyszeć w całej przestrzeni. Jednym z wyświetlaczy jest ściana wielobarwnej, fluorescencyjnej farby, która powtarza frazę „ha ha” 54 razy. Nawet tytuł wystawy jest żartem.

Na pierwszy rzut oka wszystko to ha-ha-ing odnosi się do ha-has, ukrytych, otoczonych murem rowów służących do zapobiegania przedostawaniu się zwierząt gospodarskich na tereny prywatne, obecnych w otaczającym krajobraz Parku Rzeźby Yorkshire. Pozornie wątły związek między tymi pobieżnymi stosami cegieł a kolorowymi wyświetlaczami Macivera wkrótce staje się widoczny. Na wystawie znajdują się transparenty z hasłami „Reedukuj świat”, „Sprawiedliwi jak my” i „Czyń lepiej”. Zaczynają brzmieć sarkastycznie, ich sens podkopuje wszechobecny śmiech. Błędem byłoby odczytanie tego jako wykrzywiającego usta cynizmu.

Lakwena Maciver, Czyń lepiej (HA-HA), 2022.
Sztuka protestu… Lakwena Maciver, Czyń lepiej (HA-HA), 2022. Zdjęcie: Jonty Wilde, dzięki uprzejmości Yorkshire Sculpture Park/Dzięki uprzejmości artysty i Vigo Gallery, Londyn

Używanie przez Macivera śmiechu – formy komunikacji, która jest wybuchowa i niekontrolowana – pokonuje niewidzialne granice często obecne w schludnych i schludnych wystąpieniach publicznych. Same ha-hasy reprezentują manipulację krajobrazem, ich ukryta obecność pozwala na niezakłócony widok „zielonej i przyjemnej krainy”, niezakłóconej przez zamieszkujące ją zwierzęta (i ludzi). Maciver chce wiedzieć, czy my – twórcy kultury i wykształcona elita – stworzyliśmy własną mapę tajnych linii, udając, że jesteśmy otwarci na różnorodność głosów?

Maciver używa narzędzi rewolucji, aby zbadać, czy zamieniamy jedną ortodoksję na inną. Na wystawie znajduje się kilka banerów na nieoprawionych płótnach, które nie wypadłyby źle podczas protestu. Największa, Do Better (HA-HA), wzniesiona jest na czterech drewnianych słupach, gotowa do wyjścia z galerii. Większość haseł rozpoczynających się od komendy: „rób”, „nie rób”, „bierz” wszystkie domagają się czegoś od widza. Nie ma miejsca na negocjacje – to jest dyrektywa.

Lakwena Maciver, Widok instalacji A Green and Pleasant Land (HA-HA) w Yorkshire Sculpture Park, 2022.
Barwny język… Instalacja Lakwena Maciver, A Green and Pleasant Land (HA-HA). Zdjęcie: Jonty Wilde, dzięki uprzejmości Yorkshire Sculpture Park/Dzięki uprzejmości artysty i Vigo Gallery, Londyn

Trzy slogany idealnie pasują do siebie na jednej ścianie, a odważna czcionka i tęczowa paleta sprawiają, że wydają się lekkie i ujmujące. Niepokojąco, po bliższym przyjrzeniu się, tekst brzmi: „Dowolnie się zgadzam”, „Nie zadawaj pytań” i „Rób notatki”, co bardziej przypomina transkrypcję szlabanu w szkole średniej niż radykalne przemyślenie przyszłości.

Na środku przestrzeni wisi duże odtworzenie maski na twarz. Wykonany z materiału ripstop (zwykle używanego w namiotach) i liny z napisem „ha-ha” z przodu, Cover Your Mouth (HA-HA) nawiązuje do polaryzacji pandemii. Zakrywanie twarzy, które podczas lockdownu miało motywację medyczną, szybko rozpadło się na symbole polityczne.

Lakewena Maciver.
Świadomość tradycji kolonialnych… Lakwena Maciver. Foto: Danika Magdalena

Maski mogą również tłumić głosy, a druga maska ​​wisi nad pozostałymi ha-ha Parku Rzeźby w Yorkshire, wyznaczając bezpośrednią linię między tworzeniem granic a wyciszaniem głosów. Maciver, którego ojciec urodził się w Protektoracie Ugandy, doskonale zdaje sobie sprawę z kolonialnej tradycji europejskich przywódców, polegającej na wydzieraniu ziemi innym pod przewodnictwem troski i uwagi. Umieszczając słowa w centrum przestrzeni stworzonej przez potężnych w celu ochrony ich bogactwa, bezpośrednio odnosi się do tego, czy język i mówienie właściwych rzeczy może samo zostać skolonizowane i nadzorowane przez grupę ludzi.

Nowa praca Macivera nie jest pozbawiona nadziei. Nikt nie może kąpać się w promieniach wspaniałej tęczowej ściany śmiechu, nie chcąc samemu wykrzyczeć nuty szczęścia. Zanim wystawa zostanie otwarta, zauważam wielu ludzi wyglądających przez okna, zdesperowanych, by uchwycić odbicie jej radości w wietrzny jesienny dzień w Yorkshire. W A Green and Pleasant Land (HA-HA) jest wiele do poważnego rozważenia, ale w przeciwieństwie do wąskich dyrektyw na ścianie, jedność różnych odcieni i wycia Macivera pokazuje, jak niechlujny chór różnic może uczynić świat piękniejszym miejscem, gdybyśmy tylko spędzali trochę mniej czasu na krzyczeniu, a więcej na śmiechu.

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *