Siedem obrazów Riccardo na wystawie w Madron Gallery

Siedem obrazów Riccardo na wystawie w Madron Gallery

Dawno, dawno temu na ścianie za barem w kształcie palety w restauracji i galerii Riccardo, która była najbardziej tętniącą życiem oazą, jaką to miasto kiedykolwiek znało, wisiało siedem bardzo dużych obrazów, które dominowały na ścianie za barem w kształcie palety.

Obrazy zostały po raz pierwszy odsłonięte w 1948 roku, jako wspaniały dodatek do restauracji Ric Riccardo (ur. Richard Novaretti we Włoszech), otwartej w 1934 roku na rogu ulic Rush i Hubbard. Był oficerem ze statku (a także malarzem, tancerzem i muzykiem), który ożenił się z kobietą o imieniu Mimi, występował z nią w nocnym klubie w Georgii, próbował sprzedawać swoje obrazy, pracował w redakcji czasopism i prowadził restaurację/speakeasy na South Oakley Avenue .

Otworzył swoje miejsce na Rush Street w małej przestrzeni, gdzie pozwolił przyjaciołom artystom wieszać swoje prace (na sprzedaż) na ścianach. Namalował trzy duże akty kobiece i dwa z nich zamontował na suficie. Wkrótce rozszerzył się na następny budynek, aw 1947 r. odważnie w budynek najbardziej wysunięty na południe, tworząc bar w kształcie palety artysty i umieszczając nad nim na ścianie siedem obrazów przedstawiających „Artystykę Żywą”.

Jak już pisałem, Riccardo’s było „niezwykłym miejscem spotkań artystów, pisarzy, dziennikarzy, śpiewaków operowych i gwiazd filmowych, reklamodawców, pijaków, łobuzów i bon vivantów, prawdziwych i niedoszłych. Nazywano go „Montmartre Środkowego Zachodu”.

Dyrektor Galerii Madron Rachel Wakeman z wystawą słynnego

Przez pewien czas uważano, że obrazy zaginęły, jak zauważono w świetnej książce „Przewodnik po muralach w Chicago” z 2001 roku autorstwa Mary Lackritz Gray, która uznała je za „zaginione”, a krytyk Franz Schulze dodał w nagłówku książki, że „po prostu zniknęli”.

Ale obrazy były w trakcie ponownego łączenia i teraz wiszą w całej swojej zniewalającej chwale jako największa część wystawy „Palette and Palate” w Galerii Madron (1000 W. North Ave.; www.madrongallery.com). Zgrupowane obok siebie na jednej ścianie obrazy są oszałamiające i dla wielu osób w pewnym wieku mogą przywoływać cudowne wspomnienia.

Rachel Wakeman jest czarującą i znającą się na rzeczy dyrektorką galerii, która została pięknie ukształtowana z tego, co w latach 1891-1978 było browarem Peter Hand Brewery. wszedł.

„Otwarcie było wyjątkowe” – powiedziała. „Wiele osób było poruszonych obrazami, ale także wspomnieniami, jakie przywoływały. Niektórzy myśleli, że przeszli do historii, więc radość była spora. Ja? Myślę, że wolałbym wypić drinka u Riccardo. Mój ulubiony z obrazów? To się zmienia od czasu do czasu, ale „Literatura” naprawdę na mnie działa”.

Fragment „Literatura” Rudolpha Weisenborna, jednego z

Wystawa została otwarta na początku września i trwają rozmowy na temat jej montażu również w innych miejscach. Masywne obrazy, znane pod wspólną nazwą „The Seven Lively Arts”, to obrazy olejne o wymiarach 96 na 48 cali, dzieło Ivana Albrighta („Dramat”), jego brata Malvina Albrighta („Rzeźba”), Vincenta D’Agostino („Malarstwo”), Aaron Bohrod („Architektura”), William Schwartz („Muzyka”), Rudolph Weisenborn („Literatura”) i sam Riccardo („Taniec”).

Są one ozdobione innymi obrazami przedstawiającymi sceny uliczne w Chicago, a także fotografiami, menu, historiami z czasopism i pudełkiem zapałek. Wiele z tych ostatnich pozycji zostało wypożyczonych od Phila Kocha, uznanego lokalnego filmowca, który od dekady pracuje ze swoją żoną i partnerką filmową Sally Marschall nad filmem dokumentalnym o tym miejscu zatytułowanym „Everybody Came to Ric’s: Chicago’s Golden Age 1934-1954”. ”.

„Byłem oszołomiony ich pięknem” — mówi. Nigdy nie widziałem ich razem, a robiąc to, przeniosłem się z powrotem do Riccardo’s w latach jego świetności. Co za prezent dla Riccardo, że je zlecił. Co za człowiek i co za miejsce. Nigdy wcześniej ani później nie było czegoś takiego”.

Koch i Marshall będą w galerii w styczniu, aby porozmawiać i wyświetlić fragmenty swojego filmu. „Jesteśmy tak blisko ukończenia”, mówi, „szukamy tylko funduszy na wykończenie. To była dla nas praca pełna miłości i jest to wystawa, którą trzeba zobaczyć”.

Wystawie towarzyszy pouczający esej pisarza Alexa Cornacchii. Pisze o historii obrazów, Riccardo i jego chęci dania „młodym i rodzimym talentom szansy na zaistnienie tam, gdzie inne galerie i muzea nie mogą”.

Riccardo zamówił obrazy u kumpli swojego artysty. Mówi się, że mógł zapłacić około 1000 dolarów za każdego, oprócz zapewnienia artystom darmowego jedzenia i picia.

Od razu stały się hitem. Jak zauważono w swojej książce „Chicago’s Left Bank” z 1953 roku, pisarz Alson Smith uznał „te malowidła ścienne za dumę restauracji”.

Ale duma jest krucha. Po śmierci Rica w 1954 roku restauracja działała dalej. Będzie prowadzony przez syna Rica, dziarski i przystojny Ric Jr. (z pierwszej żony Mimi), ale jego serce było gdzie indziej. Aspirując do kariery teatralnej, w końcu miałby trzy byłe żony wraz z towarzyszącymi alimentami i alimentami na dzieci. Aby sprostać tym wymaganiom finansowym, sprzedał „Dramat” Albrighta i „Architekturę” Bohrada. Zostały one zastąpione reprodukcjami fotograficznymi, aw 1974 roku restauracja została sprzedana zdolnym restauratorom, braciom Nickowi i Billowi Angelosom. Była straszna ironia losu, kiedy Ric Jr. Zmarł w 1977 roku, krztusząc się kawałkiem jedzenia w restauracji w Buckeye w Arizonie.

Pięć pozostałych obrazów Lively Arts pozostało za barem do 1995 roku, kiedy Riccardo zamknął swoje podwoje na dobre. Byłem tam tej ostatniej nocy, siedząc w kabinie z moją matką Marilew, która poznała mężczyznę, który miał być moim ojcem u Riccardo w 1948 roku, oraz z MaeJuelem Riccardo Allenem, który przez pewien czas był mężem Rica. Oboje dzielili się historiami, pełnymi uczucia.

Fragment „Architektury” autorstwa artysty Aarona Bohroda, jednego z

Teraz obaj zniknęli, a obrazy zniknęły do ​​2000 roku, kiedy restauracja stała się 437 Phila Stefaniego. Zostało to zamknięte w 2016 roku i od tego czasu budynek stoi pusty.

Ale wracając do obrazów. Jeśli w tej historii jest jakiś bohater, to jest nim fascynujący milioner, który sam doszedł do wszystkiego, Seymour Persky. Był, jak zauważył mój były kolega Blair Kamin w swoim nekrologu, „kolorowym chicagowskim potentatem na rynku nieruchomości i konserwatorem zabytków, który zgromadził olśniewającą kolekcję artefaktów architektonicznych”. Odwiedził Riccardo jako młody człowiek i został zmuszony w 2000 roku do ponownego połączenia siedmiu obrazów. Pracował z prawnikami i znawcami sztuki oraz znanym lokalnym konserwatorem i kolekcjonerem Bartonem Faistem, aby ich znaleźć. Ponowne złożenie ich zajęło dwa lata i wiele setek tysięcy dolarów, a także „pewną dozę finansowej lekkomyślności” – powiedział.

Po drobnym czyszczeniu obrazy były wystawiane w latach 2002-03 w barze Rendezvous Union League Club, którego członkiem był Persky. W tym czasie powiedział pisarzowi Jeffowi Huebnerowi w Reader: „Miałem czas i miałem pieniądze. Czułem, że ponowne złożenie ich wszystkich razem było artystycznym przewrotem. To część historii Chicago”.

Następnie obrazy podróżowały i były wystawiane w Pennsylvania Academy of the Fine Arts w 2007 r. oraz w Chicago History Museum w 2008 r. Od śmierci Persky’ego w 2015 r. są częścią Seymour H. Persky Trust, „żyjąc” w sztuce magazynu przed przybyciem do Madron.

Wernisaż we wrześniu przyciągnął ponad 300 osób. Jedną z nich była 80-letnia córka Rica i MaeJuel Riccardo, Jill Riccardo Begley, która przyjechała tutaj z Lexington w stanie Kentucky, domu, który dzieli z mężem Ronem.

„To było niewiarygodne” – powiedziała mi przez telefon. „Byłem bardzo zadowolony, że poszedłem. Nie czułem się dobrze, ale nie było mowy, żebym to przegapił. I to sprawiło, że poczułem się o wiele lepiej, nostalgia, wspomnienia. Ciągle wstawałem, żeby się gapić”.

Obecnie istnieje tendencja do romantyzowania przeszłości i jej punktów orientacyjnych, ale w przypadku tych siedmiu ogromnych obrazów wydaje się to nie tylko uzasadnione, ale i bardzo wymowne.

rkogan@chicagotribune.com

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *