Syrop klonowy rzucony na obraz w Vancouver Art Gallery

Syrop klonowy rzucony na obraz w Vancouver Art Gallery

Klimat wzywający do zakończenia budowy gazociągu w północnej Kolumbii Brytyjskiej posypał syropem klonowym obraz Emily Carr i przykleił się do ściany w Vancouver Art Gallery w sobotę.

Rzecznik grupy ekologicznej Stop Fracking Around powiedział kanadyjskiej prasie, że dwa ochlapały syropem klonowym obraz Carra „Stumps and Sky”, który jest wystawiony w galerii.

Don Marshall, wypowiadając się w imieniu grupy ekologicznej, powiedział, że akcja protestacyjna w muzeum ma na celu zwrócenie uwagi opinii publicznej na globalną sytuację klimatyczną.

Powiedział, że protestujący domagają się zakończenia projektu Coastal GasLink Pipeline, który jest obecnie budowany od Dawson Creek do Kitimat na północnym wybrzeżu BC.

KONTROWERSJA RUROCIĄG

Gazociąg od lat jest źródłem kontrowersji w Kolumbii Brytyjskiej, a na początku 2020 r. wywołał ogólnokrajowe protesty i blokady w ramach solidarności z dziedzicznymi wodzami Wet’suwet’en Pierwszego Narodu, którzy sprzeciwiają się projektowi.

Protesty przeciwko rurociągowi trwały przez całą pandemię COVID-19, w tym na wiecu w Vancouver w sierpniu.

Plac budowy wzdłuż trasy rurociągu był również miejscem gwałtownego ataku w lutym tego roku.

Chociaż żadna grupa antyrurociągowa nie przyznała się do odpowiedzialności za ten incydent, niektórzy politycy starali się powiązać go z niedawnym podpaleniem w Smithers w Kolumbii Brytyjskim, w którym uczestniczyło kilka pojazdów ratunkowych – w tym krążowniki RCMP – z opozycją Coastal GasLink.

AKTYŚCI W DZIEDZINIE SZTUKI

Na tym tle, a także w kontekście ostatnich protestów klimatycznych w galeriach i muzeach na całym świecie, wpisuje się sobotni incydent w galerii sztuki.

W zeszłym miesiącu, gdy grupa Just Stop Oil rzuciła zupę na obraz Vincenta Van Gogha „Słoneczniki” w National Gallery w Londynie, posunięcie, które według grupy miało skłonić ludzi do myślenia o tym, co jest bardziej wartościowe: obraz lub planeta.

Marshall powiedział kanadyjskiej prasie, że protestujący atakują dzieła sztuki na całym świecie, ponieważ robi się zbyt mało, aby powstrzymać śmiertelny postęp spowodowanych przez człowieka zmian klimatycznych.

„To tylko kwestia próby przekonania opinii publicznej, a zwłaszcza naszych przywódców, do rzeczywistej reakcji na kryzys klimatyczny, który ogłosiła Kanada”, mówi Marshall w wywiadzie. – Taka jest logika, która się za tym kryje.

W oświadczeniu Stop Fracking zidentyfikowano jednego z protestujących w galerii sztuki jako 19-letnią Erin Fletcher, która według grupy była „przygotowana do aresztowania” przez Departament Policji w Vancouver.

„Jesteśmy w stanie zagrożenia klimatycznego” – powiedział Fletcher w oświadczeniu.

„Podejmujemy tę akcję po Dniu Pamięci, aby przypomnieć sobie o niezliczonych zgonach, które miały i będą miały miejsce z powodu chciwości, korupcji i niekompetencji naszych przywódców. Gdy przekroczymy dwa stopnie Celsjusza, średnia światowa temperatury, patrzymy na śmierć i głód na dużą skalę w związku z działaniami na rzecz zmiany klimatu”.

ODPOWIEDZI POLICJI I GALERII

W e-mailu VPD powiedział CTV News Vancouver, że otrzymał telefon od pracowników galerii w sobotnie popołudnie „po tym, jak dwie kobiety weszły do ​​galerii i nałożyły syrop klonowy na obraz, a następnie pozowały trzeciej osobie, która wydawała się robić zdjęcia lub nagrywać filmy. “

„Uważamy, że wiemy, kim są kobiety i przeprowadzimy pełne śledztwo” – dodała policja. „W tej chwili nie dokonano żadnych aresztowań”.

Galeria Sztuki w Vancouver wydała oświadczenie potępiające protest, który określiła jako wandalizm.

„Galeria Sztuki w Vancouver potępia akty wandalizmu wobec dzieł o znaczeniu kulturowym znajdujących się pod naszą opieką lub w jakimkolwiek muzeum” – powiedział w oświadczeniu Anthony Kiendl, dyrektor i dyrektor generalny galerii.

“Centralną częścią naszej misji jest tworzenie bezpieczniejszych przestrzeni komunikacji i idei. Jako organizacja charytatywna non-profit jesteśmy instytucją pamięci i troski o przyszłe pokolenia. Wspieramy swobodne wyrażanie idei, ale nie kosztem tłumienia pomysłów i artystycznej ekspresji innych osób lub w inny sposób utrudniania ludziom dostępu do tych pomysłów”.

VAG dodał, że jego pracownicy nie wierzą, że nastąpi trwałe uszkodzenie obrazu.

Z plikami z The Canadian Press

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *